Upał – jak sobie radzić?

upał jak sobie radzić (fot1)

Kiedy słupek rtęci na termometrach sięga trzydziestej kreski, wszyscy cieszymy się z przyjemnej pogody. Należy jednak pamiętać, że nadmiar zarówno słońca, jak i ciepła, może również być szkodliwy. Jak skutecznie się zabezpieczyć?


Sprawdź nasze przepisy na upalne dni:

    mascarpone z truskawkamimiętowe mleko z nutellą przepisgoji smoothie blast przepisdomowe lody miętowe przepismint week

_________________________________________________________

Właściwie, temperatura, od której trzeba na siebie uważać, zaupał jak sobie radzić fot2czyna się już od 25 stopni. Długotrwałe wystawienie organizmu na wysoką temperaturę, bez podjęcia odpowiednich środków, może skutkować zaburzeniami gospodarki wodno-elektrolitowej organizmu, a w skrajnych przypadkach nawet udarem – czy słonecznym, czy cieplnym.
Pierwszą, podstawową zasadą jest taka, by nie wystawiać się na działanie słońca zbyt długo, zwłaszcza w godzinach 11-15. Promienie słońca padają wtedy niemal prostopadle do powierzchni iprzechodzą przez zbyt cienką warstwę atmosfery. Z tego powodu znacznie szybciej nagrzewają nasze tkanki, oddziałując również dużo mocniej promieniami UVA i UVB (i choć lubimy te promienie, gdy chcemy się opalić, na dłuższą metę są bardzo szkodliwe).

kapelusz słomianyJeśli jednak nie możemy uniknąć wyjścia z domu w tych godzinach, należy ubrać się odpowiednio – luźny strój, który pozwoli skórze oddychać (cienkie, np. bawełniane stroje, koniecznie w jasnych kolorach) oraz nakrycie głowy (nieważne, czy będzie to chusta, kapelusz czy czapka – o ile nie będzie zimowa, będzie dobra). Najlepiej unikać materiałów sztucznych.
Koniecznie należy też zaopatrzyć się w coś do picia – najlepiej wodę mineralną, która nie dość, że będzie nawadniać organizm i chronić przed odwodnieniem, uzupełni też niedobory minerałów, które usuwane są wraz z potem. Nie warto czekać, aż zaschnie nam w ustach i zaczniemy padać z prganienia – małe porcje wody dostarczane systematycznie będą działać lepiej, niż cała butelka wypita na raz.
Oczywistą rzeczą jest unikanie ostrego słońca – kiedy tylko się da, należy chować się w cieniu, przy wędrówkach po mieście warto też odwiedzać sklepy, w których działa klimatyzacja – pozwoli to odetchnąć choć na chwilę organizmowi postawionemu przed próbą ognia lejącego się z nieba.

Pamiętajmy – nigdy nie zostawiajmy w samochodach dzieci i zwierząt! Nawet jeśli wychodzimy do sklepu tylko na chwilę, samochód zamienia się w duży piekarnik – temperatura we wnętrzu wzrasta tak szybko, że nawet kilka minut spędzone w markecie może przynieść tragiczne skutki.

Nawet jeśli nie musimy nigdzie wychodzić, trzeba też odpowiednio o siebie zadbać. Przebywając w budynku, warto pamiętać o tym, by w miarę możliwości utrzymać w środku chłód i przepływ świeżego powietrza.
Warto zaopatrzyć się w klimatyzator lub wentylator – nawet najmniejszy ruch powietrza jest w stanie przynieść dużą ulgę. Nie należy jednak przesadzać z klimatyzacją, zbyt duża różnica temperatur przy wyjściu na zewnątrz może stanowić za duże obciążenie dla organizmu.
Nieoceniona przy schładzaniu organizmu jest woda. Nie tylko ta do picia, którą zawsze powinniśmy mieć pod ręką, ale też ta w naszych kranach. Oprócz chłodnego prysznica czy kąpieli, warto także zmoczyć zimną wodą zwykły ręcznik i dobrze wykręcić. Tak przygotowanym „okładem” można się z powodzeniem chłodzić, okrywając nim na przykład kark i ramiona. Wbrew pozorom, wystarcza to na dość długo. Oczywiście miska z zimną wodą, w której można schłodzić stopy też jest jak najbardziej wskazana.

Jedzenie i picie podczas upałów.drink z miętą
Nie samą wodą żyje człowiek, to oczywiste. Warto jednak w swojej „diecie na upalne dni” uwzględniać takie pokarmy, które zawierają jej w sobie spore pokłady. Wskazane są wszelkie świeże warzywa i owoce, które oprócz wody, zaopatrują organizm w niezbędne witaminy i mikroelementy.
Najważniejszymi pierwiastkami, o jakich trzeba pamiętać, to magnez, wapń i potas.

Uważać powinniśmy na słodkie napoje, kawę i alkohol. Dlaczego?
Cukier zawarty w npojach zaspokaja pragnienie jedynie na krótką chwilę, po której pragnienie wraca jeszcze silniejsze. Zamiast słodkiego, warto zrobić sobie napój chłodzący, dodając do wody mineralnej świeże liście mięty, sok z cytryny i kostki lodu.
Jeśli chodzi o kawę, ze względu na kofeinę, działa bardzo moczopędnie. Jeśli ktoś nie wyobraża sobie dnia bez małej czarnej, musi więc pamiętać, by za każdą jej filiżanką zaopatrzyć organizm w dodatkową porcję wody.
upał jak sobie radzić (fot1)Słoneczna pogoda sprzyja spotkaniom z rodziną i przyjaciółmi. Nie powinno się w takie dni przesadzać z piciem alkoholu. Oczywiście, najlepiej było by go unikać, jednak jeśli już zdarzy nam się wypić, bezwzględnie powinno się unikać bezpośredniego słońca. Alkohol ma właściwości rozszerzające powierzchowne naczynia krwionośne, które wystawione na nagrzewającą moc słońca, zamiast chłodzić, jeszcze bardziej rozgrzewają organizm – a stąd krótka droga do udaru cieplnego, który może być tragiczny w skutkach. Oprócz tego, alkohol, podobnie jak kofeina w kawie, działa moczopędnie i redukuje przez to ilość wody w organiźmie.

Żaden upał nie będzie straszny, jeśli podejdziemy do wszystkiego z rozsądkiem. To pierwsza rzecz, jaką powinniśmy zabierać ze sobą zawsze i wszędzie, szczególnie podczas wakacji.

_____________________________________________

Sprawdź nasze przepisy na upalne dni:

    mascarpone z truskawkamimiętowe mleko z nutellą przepisgoji smoothie blast przepisdomowe lody miętowe przepismint week

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.